Instalacja rekuperacji na rurach PE-FLEX ? Gdzie montować, a gdzie nie?

Generalnie rury PE-FLEX weszły w łaskę klientów parę lat wstecz, są dość popularne i powszechnie stosowane, jednak nie wszędzie należy je stosować z punktów praktycznych ….

Czemu?

  1. Male średnice rur PE-FLEX

    Ich pierwsza i największa zaleta to niewątpliwie możliwość ukrycia ich, czy to w wylewkach czy ścianach budynku, z racji ich małych średnic. Średnica standardowa rury to fi 75mm, są dostępne również fi 50mm w wersji niestandardowej, więc są na tyle małe iż w średniej grubości styropianie przykładowo 10cm całe rury są „zatapialne i do przykrycia”. Zazwyczaj można je układać w posadzce, ścianach – mogą być wkute, zabudowane reegipsem, po skosach dachu, nad sufitem podwieszany wszędzie tam gdzie miejsce jest ograniczone lub ograniczamy maxymalnie miejsce.

  2. Łatwość montażu

    Samo rozkładanie rur PE-FLEX nie wymaga zbyt dużej wiedzy i umiejętności w porównaniu do rur SPIRO i izolowania, gdzie trzeba mieć sporo szersze pojęcie. Rury PE-FLEX są łatwe w montażu i szybko się je rozkłada, jeśli ktoś tylko robi to sprawnie. Jednak „jakieś” rozkładanie to jedno, a profesjonalne i fachowe rozkładanie to drugie. Instalacje trzeba wiedzieć jak rozłożyć, by nie stworzyć samemu problemu w przyszłości. Przykładowo, zbyt długie przewody albo i odwrotnie, zbyt krótkie. Każde z wyjść może być złe. Przy zbyt długich instalacjach opory przepływu i straty z tym związane spowodują niedobór wydatku powietrza na końcówce instalacji. Kiedy instalacja jest bardzo krótka natomiast to przepływ powietrza bez oporów i ilość jaka będzie przepływać przez nawiewnik będzie zbyt duża. Ktoś powie,.. no dobrze, ale możemy przymknąć maksymalnie nawiewnik kratki i po problemie. Nie jest tak do końca, gdyż kiedy zamkniemy nawiewnik do tego stopnia, iż pozostanie tylko szczelina, to przy tak dużej prędkości powietrza spowoduje to wywołanie efektu gwizdka na wylocie, czyli wygeneruje uciążliwy hałas, czego nikt nie chce właśnie osiągnąć. Są to czasami drobne niuanse, ale ciężkie do wyeliminowania w późniejszym etapie. Wracając do łatwości montażu. Niewątpliwie osobie niewykonującej na co dzień montażu instalacji rekuperacji, zdecydowanie poleciłbym wykonanie właśnie na tym systemie – PE-FLEX. Instalacja rekuperacji na rurach SPIRO – dobrze, ładne, profesjonalne oraz prawidłowe i szczelne jej zaizolowanie jest wyższą szkołą „jazdy” i osobie niedoświadczonej nie polecam, gdyż będzie to trudne, a efekt może być żałosny.

  3. Mniejsze przekroje

    Są plusy małych przekrojów, ale są i wady. Minusem rur PE-FLEX i małych średnic w porównaniu z rurami stalowymi, jest konieczność montażu takich rur po kilka na raz, po 2, czasem 3, a nawet 4 rury. Wszystko w zależności od zapotrzebowania na wydatek powietrza na danym punkcie. Trzeba o tym pamiętać, gdyż przez ograniczona średnicę przepłynie określona maksymalna i stała ilość powietrza…. i nic więcej. Instalacja źle dopasowana i zakryta w wylewce jak się można domyśleć,.. jest już na zawsze i nie do modyfikacji. Minus drugi stosowania rur PEX wraz z połączeniem funkcjonowania systemu, to nieco większa głośność instalacji. Tutaj przewagę niewątpliwie mają rury sztywne SPIRO i ich większe średnice, zgodnie z zasadą - im większe średnice tym mniejszy hałas.

  4. Tańszy koszt wykonania rekuperacji na rurach PE-FLEX.

    Niewątpliwie koszty wykonania instalacji na rurach PE-FLEX w porównaniu do standardowej instalacji na sztywnych rurach SPIRO są o 30 procent tańsze. Nie dość ze montuje się je szybciej to nie trzeba jeszcze ich izolować, co jest bardzo czasochłonne.

  5. Rury SPIRO lepsze od PE-FLEX

    Nie wszędzie takie rury należy montować i generalnie polecam stosować system mieszany. Czyli rury PE-FLEX i sztywne rury SPIRO.

    Gdzie niestosować?

    Przede wszystkim ze względu na konieczność stosowania większych przekrojów kanałów, rur PE-FLEX nie polecam stosować na:
    - odcinki tras od czerpni czy wyrzutni powietrza, czyli od rekuperatora do kratek zewnętrznych domu. Tam są największe przepływy powietrza i rury PE-FLEX są za małe!
    - piony główne od rekuperatora do rozdzielacza na piętrze, w miejscach takich potrzebne są również duże przekroje i należy stosować możliwie większe średnice. Takie możliwości dają nam rury SPIRO, a nie dają rury PE-FLEX.
    Czasem Inwestorzy nie są skorzy do zamontowania, takich większych średnic, nawet „jedynie” na pionach głównych. Zawsze tłumacze im ze: - jest to dla dobra lepszej skuteczności Państwa rekuperatora, lepszej skuteczności Państwa systemu jak i mniejszych oporów powietrza, a nie bezpodstawnych argumentów. Czasem tak trzeba i tyle.
    - trzecie miejsce, gdzie nie polecam stosować rur typu PE-FLEX w wentylacji mechanicznej domowej, to wszelakie miejsca odkryte - typu kotłownia, podejście do rekuperatora, itp.

    Nagromadzenie ilość rur w jednym miejscu powoduje, iż pomimo ukłonu dla przydatności rur PE-FLEX, nie wyglądają one tak ładnie i fachowo,… jak profesjonalnie zamontowana instalacja rur SPIRO.
    Podkreślam profesjonalnie.
    Praktycznie – podczas wizyt serwisowych u klientów, którzy samodzielnie wykonywali sobie rekuperacje w swoim domu, widziałem taką plątaninę rur peflex wielokrotnie. Wygląda to jak „spaghetti” na talerzu albo „7 węży boa” splecionych razem, a klienci, cóż …..udają albo myślą ze jest ładnie i patrzą na to całe życie. Najgorsze jest jeśli takie rozwiązanie zaproponuje i wykona firma wykonawcza. W myśl zasady – tanio i szybko, o później niech klient się martwi.

    Oficjalnie muszę napisać, ze w firmie TEKNIKON tak nie robimy! Po prostu było by mi wstyd.

    Estetyka i dobra jakość wykonania instalacji rekuperacji, a zwłaszcza finalny efekt izolacji jest bardzo ważny i dbamy o to, dlatego polecam nasze usługi w Krakowie i okolicach.

  6. Trwałe

    Plusem niepodważalnym jest to, iż instalacje plastikowe, zabetonowane w wylewce nigdy nie zardzewieją,…. i o tym problemie możemy zapomnieć.

    Generalnie rury PE-FLEX oceniam jako dobre i przydatne rozwiązanie w zastosowaniu przy wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła w domach, jednak nie we wszystkich miejscach.

    Przedstawiane zdjęcia, są materiałami własnego wykonania, tzn. naszej pracy.

    Autor: Marcin